Wieś wzmiankowana jest po raz pierwszy w dokumencie z roku 1373, w którym Władysław Opolczyk nadał sąsiednią Jabłonicę , Przemysławowi z ziemi łęczyckiej. Nazwa tej miejscowości brzmiała wówczas Wołosze , a następnie 1482 Wołoszow, 1508 Wolos, 1644 Wołocz, 1785 Wołodz, 1855 Wołódź.
W połowie XV wieku wieś wchodziła w skład rozleg łego majątku Kmitów -tzw. dóbr dynowskich, a w 1441 roku była własnością Małgorzaty z Kmitów Mościcowej.
W 1437 roku wieś znana była, jako osada na prawie niemieckim. Zamieszkiwała ją w przewadze ludność ruska, pozostajaca w związku z migracjami wołoskimi (stąd nazwa wsi). W 1471 roku dzierżawcą majątku Wołodzi był Stanisław Rachlewski, a w 1507 we wsi istniała cerkiew ruska. W XIX wieku wieś należała kolejno do Starzeńskich, Kosowiczów i Kazimierza Trzcińskiego.
Cytując z publikacji J.F. Adamskiego "Brzozów i okolice", stwierdzić należy, że wioska była ludna i gospodarna. "Przed II wojną światową ludna i dobrze zorganizowana wieś była ukraińskim centrum kulturalnym i gospodarczym. Jako jedna z niewielu miejscowości w powiecie brzozowskim miała światło elektryczne. Była tu dobrze utrzymana droga i chodnik, rozwijała się spółdzielczość mleczarska, sadownictwo, istniały stawy rybne, działała szkoła i biblioteka."
W 1935 roku w Wołodzi mieszkało 980osób, w tum 850 wyznania grekokatolickiego. Działała tu dwujęzyczna szkoła, czytelnia "Proświty", towarzystwo "Sokół" i "Wdrożenie", koło "Silskyj Wospodar" oraz spółdzielnia i mleczarnia.
W okresie międzywojennym w centrum wsi znajdowała się drewniana cerkiew, jedna z najbardziej okazałych na terenie Pogórza Strzyżowsko - Dynowskiego i Przemyskiego. W okresie międzywojennym świątynia ta została spalona.
W okresie PRL na jej miejscu wybudowano chlewnię miejscowego PGR, do dzisiaj zachował ie. ostatni ślad po cerkwi, przy wjeździe do rozpadającej się chlewni - drewniany krzyż.
W odległości kilkuset metrów od miejsca drewnianej cerkwi, w kierunku Siedlisk, znajduje się murowany, neogotycki kościół rzymskokatolicki wzniesiony w 1905 roku.
Według miejscowych opowiadań, w latach ostatniej wojny, ukryto przed najeźdźcą niemieckim dzwony pochodzące z przykościelnej dzwonnicy. Po 1945 roku już ich nie odnaleziono.